wersja polska english version European Union آذربايجان ديلی беларуская мова български език 中国的 hrvatski jezik Čeština et-eesti keel suomi  ქართული ენა magyar nyelv עִבְרִית Қазақтар Kirgistan latviešu valoda lietuvių kalba limba moldovenească limba română  Slovak slovenščina Tadżykistan Türkçe Turkmenistan Українська мова Uzbekistan english version watykan

 

TELEPORTACJIA LUDZI BĘDZIE MOŻLIWA

Zapis dyskusji


Rafał Ciołek:
Jak wiadomo teleportacja może być przestrzenna, czasowa, lub czasoprzestrzenna. Chciałbym skupić się na najprostszej formie teleportacji - przestrzennej powiedzmy w granicach naszej planety.
Chodzi o możliwość szybkiego podróżowania np z Warszawy do Nowego Jorku w jednej chwili. Nie rozważam tu bardziej skomplikowanego przypadku.

Co można zrobić? Potrzebny by był most EPR czyli dwie czarne dziury połączone ze sobą łączące światy równoległe. Jednak ze względu na właściwości czarnych dziur (olbrzymie ciśnienia, odwrócenie czasu, osobliwość w samym jej środku - piana kwantowa) ani materia ani energia nie mogły by być przesyłane bez zmian jakościowych i strukturalnych gdyż ściśle podlegają uwarunkowaniom przestrzennym. Ale można by było przesyłać wszystko w formie informacji.

Przy założeniu że energia jest kondensacją materii (w danej objętości) oraz że informacja jest kondensacją energii, można by sobie było wyobrazić transformację człowieka na zapis informacyjny
Zgodnie z obliczeniami 1 przeciętnie ważący człowiek to 3*10^92 bitów informacji. Obrazowo można by powiedzieć, że potrzeba by było 5*10^30 dysków HDD o pojemności 200 Gb aby zapisać dane o jednym człowieku. Następnie teleportować taką informację.

Problemem mogłoby być wytworzenie takiego odkształcenia przestrzeni żeby docierać z konkretnego punktu A do punktu B a nie przypadkowo

Informacja nie podlega uwarunkowaniom czasoprzestrzennym i tym jakościowo różni się od materii i energii. Informacja oddziaływuje natychmiast, zachowuje sie holistycznie i nielokalnie. Np. przekaz informacji w splątaniach fotonowych odbywa się z naruszeniem zasady nieprzekraczalności prędkości światła dla oddziaływań.

Interesują mnie również kwestie ontologiczne interpretacji funkcji falowej (nierówność Bella etc) oraz zagadnienie czym jest informacja.

Paweł Gąsior: Biorąc pod uwagę, że technologia poszła bardzo do przodu i 1 dysk HDD dysk waży 1g, 5*10^30 dysków to 5*10^27 kg, czyli prawie 1000 razy więcej niż waży Ziemia

Ale to jeszcze nic - 3*10^92 bitów to 3.75*10^91 bajtów. 200 GB to 2*10^11 Bajtów, więc potrzeba ok. 1.88 *10^80 dysków.
A to już inna bajka.

R.C.: No na pewno dużo potrzeba. I na dzisiejsze czasu to science - fiction. Ale mam nadzieję że rozwój technologii to z czasem umożliwi. W XIX wieku wyśmiano by kogoś kto mówił o samolotach, a teraz od dawna nikogo to już nie dziwi.

Tomasz Lisowski: Czy to wszystko, o czym Pan tu pisze (mam na myśli ogół Pańskich ostatnich postów na tej grupie) pozostaje tylko na gruncie hipotez teoretycznych, czy też istnieją już jakieś wiarygodne weryfikacje eksperymentalne, lub zastosowania przemysłowe?

R.C.: Jedyną doświadczalnym potwierdzeniem tego co piszę jak dotąd jest udana teleportacja fotonu

www.naukowy.pl/teleportacja-fotonu-vt47.htm

Tutaj trochę ambitniejsza lektura:

www.ornl.gov/~webworks/cpr/pres/107480_.pdf
www.fas.org/sgp/eprint/teleport.pdf

Reszta to oczywiście hipotezy na gruncie dotychczas poznanych faktów. Tutaj dyskusja jest całkowicie otwarta.

Kosma Szutkowski: A jakiś link z literaturą można prosić? Jest dużo na temat teleportacji polaryzacji fotonów ale o teleportacji samych fotonów jeszcze niczego nie znalazłem.

R.C.: Ma Pan rację - nie mapisałem ściśle - chodzi o teleportację polaryzacji. Proszę zajrzeć też tutaj na początek:


www.fizyka.umk.pl/~demko/Prezentacje/Teleportac...

Radosław Dominiak: Nie wczytywałem się we wszystkie podesłane teksty, ale tak patrząc po abstraktach i nagłówkach rozdziałów, wydaje mi się, że chodzi o "zwykłe" wykorzystanie paradoksu EPR. Nic o czarnych dziurach, moście EPR (czy ER).

Paradoks EPR jest dość znany i rzeczywiście o tym większość studentów fizyki słyszała. Chodzi o to, że produkujemy "splątane" fotony (czyli takie, o których wiemy, że mają przeciwne spiny, ale nie wiemy, który ma jaki), po czym wystrzeliwujemy jeden w jedną stronę, drugi w drugą. Gdy fotony już jakiś kawałek przelecą, to mierzymy jednemu z nich spin. W tym momencie automatycznie dowiadujemy się jaki spin miał drugi foton. A więc wydawałoby się, że informacja o spinie drugiego fotonu natychmiastowo pokonała odległość pomiędzy dwoma splątanymi fotonami. To z kolei nie zgadza się z teorią względności, która zakłada, że informacja porusza się maksymalnie z prędkością światła.

Proste wyjaśnienie paradoksu może być takie, że mamy tu jeszcze dodatkową informację - drugi foton ma spin przeciwny do mierzonego. A więc całość niezbędnej wiedzy nie przemieściła się w zerowym czasie.

No i właśnie to zjawisko używane jest przy dzisiejszych próbach teleportacji. Fotony już potrafimy tak teleportować, ale od tego, to StarTreka jeszcze kupa roboty ;)

R.C.: No to ja się z tym zgadzam jeśli chodzi o EPR.

Ale zagadnienie jest inne. Zacytuję tu post z internetu bo jest dobrze napisany:

Twierdzenie, że każda czarna dziura niczego nie "wypuszcza" spod horyzontu zdarzeń okazało się nieprawdziwe. Linia graniczna pomiędzy horyzontem zdarzeń (która powstaje np. podczas przekroju powierzchni sferycznej) a czasoprzestrzenią "zwyczajną" jest miejscem rozlicznych zjawisk fizycznych, które interpretujemy jako emisję kwantów pola EB( promieni X) obdarzonych masą i energią ,przez czarną dziurę (mechanizm Hawkinga wykorzystujący relacje Heisenberga)).

Od kilkunastu lat prace z zakresu termodynamiki czarnych dziur zawierają doniosłą zasadę (Beckensteina) o generowaniu przez czarną dziurę informacji, która pod postacią neg-entropii przedostaje się ,"wlewa" do czasoprzestrzeni "zwyczajnej". Innymi słowy, czarne dziury produkują inną czasoprzestrzeń i światy w niej, ale istnieje oddziaływanie pomiędzy "tamtym światem " a naszym światem. Obserwacje w odniesieniu do kilku galaktyk spiralnych przemawiają za tym że to oddziaływanie polega na "wycieku" z masywnej, czarnej dziury do naszego świata pyłowej substancji, z której powstają protogwiazdy, jako składniki galaktyk.

Oczywiście, są fizycy którzy z taką ideą nie zgadzają się i nadal podtrzymują twierdzenie iż wirujące dyski pyłu międzygwiezdnego w galaktykach spiralnych są "naszą " materią wprawioną w ruch przez masywną czarną dziurę. Fabian Walter pokazał jednak, na wspomnianej konferencji ,statystyczny rozkład prędkości porcji pyłowego dysku w funkcji odległości od centrum czarnej dziury z którego to rozkładu wynika jednoznacznie ,że przeważają prędkości o kierunku radialnym (a nie stycznym do promienia dysku) i że ta orientacja wektorów prędkości rośnie w miarę zbliżania się do centrum czarnej dziury. A to oznacza "wyciek" materii do naszej czasoprzestrzeni.

R.D.: Tu znów jakaś nowość, bo jeśli chodzi o "wypadanie" różnych rzeczy z czarnych dziur to temat kojarzy mi się tylko z promieniowaniem Hawkinga, które w założeniach jest dla mnie dość zrozumiałe. Nawet jeśli założymy, że to o czym Pan tu napisał to jakieś tam rozwinięcie tej koncepcji (wspomniano nawet Hawkinga i jego mechanizm), to nie dostrzegam związku między tym, a wcześniejszymi postami. Jest gdzieś tekst łączący wszystko o czym tu piszemy? Tzn. paradoks EPR i promieniowanie czarnych dziur?

R.C.: Myślę że może się okazać iż różnimy się w podejściu do interpretacji mechaniku kwantowej i samej funkcji falowej - Panu zapewne bliższa jest koncepcja kopenhaska ja wolę interpretację zwaną transakcyjną. W zasadzie sprowadzi się to do nierówności Bella i zapytania: czy uważa Pan że świat kwantowy jest raczej realny i nielokalny czy na odwrót, że jest lokalny ale nierealny?

Ponadto uważam że istnieje ścisły związek pomiędzy informacją, energią i materią. Związek pomiędzy energią i materia jest oczywisty (wzór Einsteina), natomiast związek między informacją a energią w formie ciepła określa zasada Landauera:

pl.wikipedia.org/wiki/Zasada_Landauera

K.S.: To skąd te daleko idące wnioski: teleportacja ludzi będzie możliwa.
To jak? Będzie czy nie będzie?

Do tej pory nie teleportowano ani materii ani energii tylko informację o stanie kwantowym. Śmiem twierdzić, że w świetle obecnej wiedzy teleportacja nigdy nie będzie możliwa, a to za sprawą zjawiska zwanego dekoherencją. Poczekajmy jeszcze na prace obalające "splątanie" i teleportacja pęknie jak bańka mydlana.

Na innym forum pytał się Pan o szyfrowanie kwantowe. Wtenczas się pomyliłem bo nie znałem tematu i myślałem, że chodzi o wymianę kluczy na drodze teleportacji, a to było zwykłe przesyłanie fotonów po światłowodzie i precyzyjny odczyt polaryzacji. Mylę się?

Reasumując. Nie przysyłamy energii pomiędzy Bobem, a Alice (tak umownie nazywa się nadawcę i odbiorcę). Energię dostarczamy przy odczycie informacji po drugiej stronie. Tyle jeśli chodzi o zasadę Landauera.

R.C.: Łopatologicznie oznacza to że całą materię i energię zamieniamy na ich odpowiednik informacyjny zgodnie z wyliczoną relacją: 1[g]=10^23[J]=10^37[b] i przesyłamy czystą informację, po przesłaniu odtwarzamy ją w formie energii i materii. To jak to zrobić technicznie to jest na pewno pytanie do przyszłych pokoleń. Dzisaj jednak można stwierdzić że takie rozwiązanie jst możliwe. Osobiście twierdzę że tak - teleportacja ludzi i towarów w przyszłości będzie możliwa.

T.L.: Hmmm, cała ta równoważność informacji i masy jest dla mnie nadal wysoce podejrzana. Nawet jeżeli można by przewidzieć, ile informacji kryje się w jednym gramie, to nie znaczy jeszcze, że transformacja informacji w masę jest praktycznie możliwa. Czy autor owych wyliczeń udowodnił symetryczność (dwukierunkowość) równoważności masy i informacji?

R.C.: Zasada Landauera mówi, że wymazanie jednego bitu informacji w otoczeniu o temperaturze T wymaga straty (dyssypacji) energii (lub wydzielenia ciepła) o wartości co najmniej kT ln 2, gdzie k – stała Boltzmanna równa 1.38 × 10-23 J/K.

Inaczej mówiąc zasada stwierdza, że wymazywanie informacji pociąga wzrost entropii otoczenia o kB ln2 na bit, a więc dyssypację energii.

Pozostaje kwestia eksperymentalnego udowodnieniem tego rodzaju zależności z wykorzystaniem np. układu femtosenudowego i kondensatu Bosego-Einsteina. Nie twierdzę że są to ostateczne wnioski - ale chyba warto się nad nimi zastanowić.

Tu jest ten polski kondensat Bosego-Einsteina:

www.if.uj.edu.pl/Foton/98/pdf/03%20foton%20popr...

A tu są fotki z naszego laboratorium na Politechniki Warszawskiej i układ femtosekundowy:

www.forinpol.pl/ifotoniczna.html

K.S.: Dobrze, lasery więc. Teraz rozumiem inklinację do teleportacji.

Tym niemniej wciąż uważam, że ciepła rozproszonego nie da się zamienić z powrotem w informację, a to właśnie Pan napisał. Innymi słowy stwierdził Pan, że dyssypacja energii jest odwracalna:

Łopatologicznie oznacza to że całą materiię i energię zamieniamy na ich odpowiednik informacyjny zgodnie z wyliczoną relacją: 1[g]=10^23[J]=10^37[b] i przesyłamy czystą informację, po przesłaniu odtwarzamy ją w formie energi i materii.

Jeśli to jest takie proste to niech Pan wykaże lub nie, że energię można z powrotem zamienić na informację.

R.C.: Właśnie to jest w tym momencie kluczowa sprawa do wykazania eksperymentalnego.

K.S.: Ja ze swojej strony życzę powodzenia w tym temacie.
A jeśli chodzi o tematykę teleportacji. Jest parę prac ode mnie z wydziału:

link.aps.org/doi/10.1103/PhysRevA.79.042311
DOI:10.1103/PhysRevA.79.042311

link.aps.org/doi/10.1103/PhysRevA.74.024304
DOI:10.1103/PhysRevA.74.024304

link.aps.org/doi/10.1103/PhysRevA.75.022317
DOI: 10.1103/PhysRevA.75.022317

link.aps.org/doi/10.1103/PhysRevA.71.032316
DOI: 10.1103/PhysRevA.71.032316

R.C.: Liczę na dalszą dyskusję bo nie ukrywam że ten temat mnie całkowicie fascynuje.

Ryszard Tanaś ma też niezłą prezentację w sieci na temat kryptografii kwantowej

zon8.physd.amu.edu.pl/~tanas/krypt08.pdf

Są też niezłe artykuły Prof Ryszarda Horodeckiego z Gdańska. Tu w Warszawie jest taga grupa naukowa w IF PAN informatyków kwantowych (Rafał Dobrzański, Karol Życzkowski), no i oczywiście prof. Żukowski (ten od nierówności Bella) oraz Prof. Czesław Radzewicz w FAMO. W Polsce jest dość silna grupa optyki kwantowej. Może powstanie tu z czasem jakieś silne "zagłębie fotoniczne".

Jeśli w kondensacie BE zmniejszam entropię układu to i jego zawartość informacyjna również maleje (jedno i drugie zmierza do 0). Zmniejszenie entropii dokonuję przez odebranie energii z układu, w ostateczności energii drgań za pomocą chłodzenia laserowego a potem już bez laserów w ciemni można osiągać super niskie temperatury. Podgrzanie takiego układu to dostarczenie energii i wtedy jego zawartość informacyjna i entropiczna wzrasta. Jeśli chcemy odtworzyć te identyczne warunki musimy lepiej poznać mechanizmy towarzyszące zjawiskom związanym z zasadą Landauera (samego momentu generacji ciepła przy wymazywaniu informacji) tak by opanować całkowitą odwracalność tego procesu.

Na układzie femtosekudowym można spróbować zarejestrować coś co nazywam "defektem energetycznym". Byłby to na wzór "defektu masy" ubytek energii na rzecz uporządkowania strukturalnego. Ponieważ to są bardzo małe rzędy wielkości potrzebne są femtosekundy (10^15 b) żeby w jakimś sensownym czasie cokolwiek było mierzalne.

Właściwie należałoby zapytać tak jak Pan pisał czy energię można zamienić w sposób odwracalny na informację. Cały problem jest w tym że informacja w przyrodzie występuje zawsze w sposób uwikłany
jest sprzężona albo z materią (DNA, twarde dyski komputerowe) albo z energią - tu z falami elektromagnetycznymi (te najbardziej na dziś ekstremalne to właśnie fale femtosekundowe czyli takie które przesyłają 10^15 [b/s]). Nie ma w przyrodzie generatorów ani odbiorników czystej informacji. Chcąc przekazać do układu lub odebrać z układu informację musimy to zrobić razem z formą jakiejś energii. Stąd jeśli z układu wymazujemy bit informacji (obniżamy jego entropię i zasób informacyjny - schładzamy) to związane jest to z generacją energii w formie ciepła czyli z zasadą Landauera, jeśli zaś chcemy zwiększyć jego poziom informacyjny to musimy dostarczyć ciepła do układu.

Ale teraz jest taka sprawa, że jeżeli dodając informację (z energią) do układu chcemy otrzymać identyczny stan uporządkowania strukturalnego jaki był przed odbieraniem informacji to musimy znać dokładnie historię odbierania tej informacji aby ją teraz zastosować - a więc dostarczyć energii do układu i jednocześnie informacji aby uporządkowanie strukturalne finalnego układu było identyczne z uporządkowaniem strukturalnym układu początkowego.

-----------------------

Przy okazji można wykazać że entropia w sensie fizycznym wyliczana dla układów kwantowych (entropia von Neumanna - ograniczona ilość stopni swobody) jest mniejsza niż ta standardowa wyliczana dla układów klasycznych i w granicy zbliża się do entropii Shannona z teorii informacji.

-----------------------

Związek entropii i infromacji (w sensie Shannona) jest dostępny tutaj:

pl.wikipedia.org/wiki/Entropia_(teoria_informacji)

Prof Horodecki np uważa że informacja jest jak u Arystotelesa formą a materia i energia treścią. Nie do końca się z tym zgadzam. Wolę interpretację Czesława Białobrzeskiego, który w swej ontologii opartej na systemie Nicolai Hartmana (teoria kategorii) wykazuje ze raczej najdoskonalszy opis relacji pomiędzy formą i treścią przedstawiał Duns Szkot.

Pozwolę tu sobie na szerszą dygresję:

Według Arystotelesa forma jest zasadą jedności w rzeczach, mnogość zaś ich ma swe źródło w materii. Duns Szkot zajmuje stanowisko przeciwne - twierdzi iż materia jest utworzona z nielicznych składników elementarnych, natomiast stany materii realizowane w potencjalności są niezmiernie liczne.

Jest to więc zasadnicza różnica na poziomie ontologicznym w rozumieniu zagadnień relacji między formą i treścią. Bez jej szczegółowego zrozumienia moze być trudno analizować czym jest informacja jako substancja - jest formą czy treścią, tak jak bios i logos, a jeśli treścią to czy ma atrybut masy czy nie ma, czy może istnieć niezależnie od materii i energii czy teka jak jesteśmy przyzwyczajeni musi być z nią zawsze ściśle związana?

Pytań jest oczywiście jeszcze więcej: np czy informacja ma charakter czasowy, przestrzenny? Czy jest lokalna czy nie? Tematów do rozważań na pewno tu nie brakuje . Są też tacy którzy twierdzą że sama idealna próżnia (bez materii i energii) jest pełna informacji - bo jako wygenerowana podprzestrzeń ma w sobie zawartą choćby definicję odległości. Są i takie koncepcje.

Potwierdzałoby to np. kreację par elektron-pozyton "z niczego" (ujemne poziomy energetyczne w równaniu Diraca), ale także potwierdzałoby że informacja jest aprzestrzenna i jako taka nie podlega więzom przestrzeni. Gdyby udało się ją jakoś ujarzmić to byłoby ciekawie nie?

K.S.: Wydaje mi się, że wymazując z układu bit informacji nie zmieniamy liczby stanów w których układ może się realizować przy danej temperaturze. Tak więc wymazanie bitu bez zmiany liczby stopni swobody nie zmieni entropii. Chodzi mi o to, że wymazanie bitu to zmiana stanu a więc zmiana informacji. Zgodnie z cytowanym przez Pana twierdzeniem L-a wymaga to dostarczenia energii.

Zapis i odczyta informacji de facto nie wymaga zmiany struktury. Patrz "floating gate transistors".

Zakłada się milcząco, że w układach kwantowych poziomy energetyczne są dyskretne. Zawsze jest jakieś rozmycie poziomów ze względu na pola lokalne i oddziaływania z sąsiednimi molekułami. Teoria sobie, a praktyka sobie.

Póki co zamknęliśmy się we własnym świecie i sami tworzymy sobie ograniczenia. Chodzi mi o to, że dzisiaj już nikt chyba nie zastanawia się czym jest prosty elektron, dlaczego ma on spin, skąd taki a nie inny ładunek? A w końcu jaki jest mechanizm przemiany masy w energię i na odwrót. Komplikujemy, mnożymy byty, w tym tempie za 30 lat nikt już nie ugryzie nadmuchanych teorii bo zabraknie życia. Już teraz jest tendencja do robienia rzeczy małych i szybkich i koniecznie zakończonych publikacją. Inaczej kasy nie ma. Moim zdaniem stagnacja. Wiem, że to nie na temat

R.C.: Jak zmniejszę liczbę informacji w układzie to i entropia się
zmniejszy bo właśnie zmniejszę liczbę stanów w którym układ się może realizować i zmniejszę liczę stopni swobody. Odbyć się to musi wraz z generacją energii z układu.

Jeszcze trochę informacji dla większej jasności.
Zgodnie z II Zasadą termodynamiki przyjmuję że informacją jest negatywną entropią w skrócie negentropią.


Chodzi o to żeby wszystkie transformacje (Materia - Energia - Informacja i odwrotnie Informacja- Energia- Materia) były możliwe i udowodnione eksperymentalnie.

MATERIĄ W ENERGIĘ

Transformacja Materii w Energię jest znana np jako defekt masy przy nergii wiązań (masa cząsteczki wodoru jest mniejsza od sumy mas poszczególnych atomów wodoru)

ENERGIA W MATERIĘ

Zamiana Energii na masę jest trochę mniej znana. Przykładem są tu np. kaony - cząstki elementarne o konkretnych masach. Kaon to cząstka zbudowana z pary kwark - antykwark. Kiedy uderza w niąg kwant promieniowania (czyli energia) zaczyna "wydłużać się", a przy kwarku generuje się nowy antykwark, zaś przy antykwarku - kwark. Potem taki kaon rozpada się na 2 identyczne cząstki - nasza masa została "sklonowana".

INFORMACJA W ENERGIĘ

Zasada Landauera mówi, że wymazanie jednego bitu informacji w otoczeniu o temperaturze T wymaga straty (dysypacji) energii (lub wydzielenia ciepła) o wartości co najmniej kT ln 2, gdzie k – stała Boltzmanna równa 1.38 × 10-23 J/K.

Inaczej mówiąc zasada stwierdza, że wymazywanie informacji pociąga wzrost entropii otoczenia o kB ln2 na bit, a więc dyssypację energii.

ENERGIA W INFORMACJĘ

I tu jest terra incognita. Miejsce do badań. Bo trzeba udowodnić odwracalność procesu transformacji Energia - Informacja. Według mnie ta transformacja będzie charakteryzować się jakąś pętlą histerezy.

-----------------------------------------------------------------

Ponadto - jestem holistą i zwolennikiem szkoły systemowej która mówi że:

1. Wszystkie istniejące byty są systemami. System charakteryzuje się strukturą. Struktura stanowi o naturze bytów,

2. Poznanie jest względne tzn. odniesione jest zawsze do podmiotu poznającego, będącego systemem poznającym (podejście relatywistyczne),

3. Relacja całość – część (system – element) ma następujące właściwości

a. całość nie jest sumą części (całość nie jest redukowalna do części),
b. całość określa właściwości części (właściwości części wynikają z
funkcjonowania części w całości),
c. część poznawalna jest zawsze jako element całości,
d. części nie istnieją poza całością,
e. części stale oddziałują na siebie modyfikując swoje właściwości,

System jest, więc podstawowym i pierwotnym pojęciem określającym wszystko, co istnieje, całą rzeczywistość i jej elementy będące również systemami (podsystemami). W każdym systemie możemy wyróżnić elementy i strukturę, dzięki której elementy tworzą system. To, co identyfikuje system decydując o jego tożsamości jest jego strukturą (informacją), elementy są wtórne względem struktury, są podporządkowane strukturze całości. System i struktura (informacja) stają się, więc podstawowymi kategoriami ontologicznymi.

Warto jeszcze zwrócić uwagę na:

1.Instnienie informacji ujemnej (jak również może ujemnej energii i materii)

www.springerlink.com/content/97u170061m46x677/

2.Utratę informacji we wnętrzu czarnych dziur (Beckenstein). Tu jest dobry artykuł na ten temat:

astro.ia.uz.zgora.pl/student/pdf/czarne_dziury_...

3. Fakt że masa, ciepło i informacja - to wszystko są skalary

4.Doświadczenie Younga - o "świadomości" elektronów - nawet pojedyńcze elektrony tworzą obraz dyfrakcyjny

5.Kwantową Korelację Błędów, która dowodzi że teoria informacji jest powiązana z mechaniką kwantowa i informacja jest wielkością fizyczną:

www.ii.uni.wroc.pl/~ama/kody_korekcyjne.pdf

6.Zasadę antropiczną mówiącą o tym że fundamentalne stałe fizyczne (stała Plancka, prędkość światła, stała grawitacji itp.) mają dokładnie takie wartości, aby umożliwić powstanie życia, a w szczególności umożliwić pojawienie się istoty myślącej, człowieka na Ziemi.

pl.wikipedia.org/wiki/Zasada_antropiczna

----------------------------------------

Być może energia to treść a informacja to forma. Wtedy okaże się że jako forma masy mieć nie może i wyliczenia Prof. Elmota Liiva (1 [b] = 10^-37 [g]) są błędne. Może jednak, jak on twierdzi informacja jest substancja a wtedy ten rząd masy byłby całkowicie możliwy. Kolejne pytanie to możliwość "oderwania" informacji od energii - stworzenie generatora i odbiornika czystej informacji.

Oczywiście dawałoby to nowe, kolosalne możliwości we wszystkich dziedzinach ludzkiego życia.

Jeszcze kilka linków na temat ujemnej informacji, materii i energii czyli sprawa jeszcze bardziej się komplikuje .

vandamteaching.googlepages.com/NegativeInformat...
arxiv.org/abs/quant-ph/0511247
www.physorg.com/pdf5621.pdf
arxiv.org/PS_cache/arxiv/pdf/0909/0909.3618v1.pdf
openseti.org/Docs/HotsonPart1.pdf
arxiv.org/ftp/arxiv/papers/0705/0705.2908.pdf

Pragnę w szczególności zwrócić jeszcze raz uwagę na ten artykuł:
astro.ia.uz.zgora.pl/student/pdf/czarne_dziury_...

Pokazuje on różnicę zdań wśród wybitnych fizyków (Hawking kontra t'Hooft. Ja uważam, podobnie jak Susskind, że w tym sporze t'Hooft ma rację). Mam również nadzieję że spopularyzuje to idee związane z kwantową teorią strun.

Polecam jeszcze:

postepy.fuw.edu.pl/zjazdy/Torun2001/Horodecki.pdf
postepy.fuw.edu.pl/zjazdy/Torun2001/Jacak.pdf
th-www.if.uj.edu.pl/~placzek/referaty/Shor_druk...

I jeszcze jeden ważny artykuł pt. "Żyjemy w hologramie?" z 04-02-2009:

kopalniawiedzy.pl/hologram-holograficzny-wszech...

Na sam koniec polecam wywiad z Greggiem Braddenem:

   

 

 
   

 
________________________________________________________________________________
Warszawa, mail: fip@forinpol.pl
 
 

Projekt i wykonanie: infodynamika@interia.pl                                                                                                          Copyright © by INFODYNAMIKA 2010